UWAGA! Ta strona używa plików cookie i podobnych technologii m.in. w celach: świadczenia usług, dostosowywania stron do indywidualnych potrzeb użytkowników oraz w celach reklamowych i statystycznych. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza, że pliki cookie będą zapisywane w pamięci urzadzenia. W każdym momencie można zmienić te ustawienia. Szczegóły w: Polityka prywatności
[Zamknij]

Dzisiaj jest: środa, 7 grudnia 2022

SokołówPodlaski24 » Wiadomości » Wiktoriańskie suknie ślubne romantyczna elegancja

Wiktoriańskie suknie ślubne romantyczna elegancja

29 sierpnia 2022, 20:26, Tipmedia, artykuł sponsorowany

Która z przyszłych Panien Młodych nie marzy o pięknej, niepowtarzalnej i zapierającej dech sukni ślubnej? Jest tak wielki wybór, więc na jaką się zdecydować? Czy romantyczna suknia w stylu wiktoriańskim to dobry pomysł?

Biała suknia ślubna a styl wiktoriański

Moda wiktoriańska ukształtowała się w Anglii w czasach panowania królowej Elżbiety (od lat 30-tych do 90-tych XVIII wieku). Wtedy to biała suknia stała się symbolem niewinności wypierając sukienki w kolorze błękitnym. Początkowo nosiły je bogate panny młode z wyższych sfer, potem trend ten rozprzestrzenił się również w pozostałe warstwy społeczne. XX wiek przyniósł ugruntowanie białej sukni ślubnej jako tradycyjnej i najczęściej zakładanej na tą uroczystość.

Jakie cechy ma wiktoriańska suknia ślubna ?

Wiktoriańskie suknie mają kilka podstawowych cech, które je wyróżniają. Jednak moda ma to do siebie, że ewoluuje na przestrzeni lat. Nawet w czasie rządów królowej Wiktorii wygląd odzieży ulegał sporym zmianom. Również i obecnie wiktoriańskie suknie ślubne nie stanowią kopii sukienek sprzed wieków. Są nimi inspirowane i często szyte z uwzględnieniem współczesnych trendów w modzie i najnowszych technologii włókienniczych. Stanowią także odpowiedź na oczekiwania nowoczesnych klientek.
Dlatego poniższa lista to tylko zarys kilku elementów, które kojarzą się w modą wiktoriańską.
- dekolt typu Bertha - nisko opuszczony, odsłaniający ramiona świetnie wydłuża szyję. Często drapowany, plisowany oraz obszywany falbanami dodaje objętości górnym partiom ciała równoważąc obszerny dół sukni.
- gorsety z fiszbinami - pięknie wysmuklają talię, unoszą biust i tworzą sylwetkę klepsydry.
- rękawy w formie dzwonów lub bufiaste. Pozwalają na swobodę ruchów jednocześnie budząc bajkowe i romantyczne skojarzenia.
- spódnica o dwóch formach: bardzo obszerna, szeroka, balowa oraz prosta z przodu z "zebraniem" tkaniny i upięciem jej z tyłu.
- tkaniny bogato zdobione, koronki, żakardy, grubo tkane satyny lub delikatne tiule i woale.
- dużo detali w formie ozdobnych falbanek, marszczeń, plisowań i intrygujących upięć tkaniny.

Od przepychu do romantyczności

Każda przyszła Panna Młoda może stać się posiadaczką wymarzonej i wyśnionej sukni ślubnej w stylu wiktoriańskim. Często zachwyci ją gotowy model wprost z katalogu, wystarczy wtedy jedynie dopasować go do sylwetki. Można też zdecydować się na uszycie kreacji od samych podstaw. W obu przypadkach warto zajrzeć na stronę salonu sukien ślubnych Marty Trojanowskiej www.suknieboho.pl.
Wiktoriańska suknia z wieloma falbanami, frędzlami, o obszernych bufiastych rękawach uszyta z bogato zdobionych koronek to propozycja dla osób lubiących wyróżniać się i kochających "księżniczkowy" styl. W tego typu sukienkach często pojawia się też brak odsłonięcia dekoltu, zamiast tego stosuje się wysoką stójkę osłaniającą szyję. Ten zabieg potęguje ozdobny efekt, jednocześnie wprowadzając do kreacji element dziewczęcej skromności.
Sukienki ślubne z mniejszą liczbą zdobień, wręcz czasami minimalistyczne, z lekkich i zwiewnych tkanin to z kolei propozycja na bardziej romantyczny ślub. Łagodnie opadająca tkanina, rękawy w formie dzwonów lub bufiaste przeźroczyste, ozdobne rozcięcia w dolnych partiach, kształt litery A - te cechy pozwalają na dopasowanie sukienki wiktoriańskiej do każdej sylwetki i nadanie Pannie Młodej romantycznej elegancji.

Ważne, aby wybrana sukienka do ślubu była tą najpiękniejszą. Aby jej wspomnienie budziło uśmiech na twarzy, nawet po wielu, wielu latach.